top of page

Koszt pakowania automatycznego – jak go policzyć?

  • 13 minut temu
  • 6 minut(y) czytania

Kosztu automatycznego pakowania nie należy porównywać wyłącznie z ceną zakupu maszyny. Właściwym punktem odniesienia jest pełny koszt obecnego procesu: praca operatorów, materiały opakowaniowe, drukowanie i naklejanie etykiet, błędy, poprawki, przestoje oraz ograniczona przepustowość stanowiska.

Ręczne pobranie i otwarcie worka, umieszczenie w nim produktu, zamknięcie opakowania oraz naklejenie etykiety może wyglądać jak kilka prostych czynności. Jeżeli jednak są one powtarzane setki lub tysiące razy podczas jednej zmiany, każda dodatkowa operacja zaczyna wpływać na koszt pakowania jednej sztuki.

Dlatego maszyny pakującej nie powinno się dobierać wyłącznie na podstawie deklarowanego wolumenu lub katalogowej wydajności. Najpierw trzeba przeanalizować rzeczywisty proces i ustalić, która czynność generuje największy koszt albo ogranicza przepustowość stanowiska.

Automatyzacja nie zawsze oznacza rozbudowaną linię

Pierwszym etapem automatyzacji może być proste stanowisko, które podaje i otwiera gotowy worek pre-open na rolce. Operator umieszcza w nim produkt, a maszyna wykonuje zgrzew.

W bardziej rozbudowanej konfiguracji proces może obejmować również:

  • nadruk danych zmiennych bezpośrednio na worku,

  • pobieranie danych po zeskanowaniu kodu,

  • automatyczne liczenie produktów,

  • kontrolę masy,

  • podawanie i orientowanie elementów,

  • transport gotowych opakowań,

  • integrację z systemem magazynowym lub produkcyjnym.

Poziom automatyzacji powinien wynikać z rodzaju produktu, wolumenu, wymaganej identyfikowalności oraz organizacji pracy. Najszybsza lub najbardziej rozbudowana maszyna nie zawsze będzie rozwiązaniem najbardziej opłacalnym.

Z czego składa się koszt pakowania automatycznego?

Rzetelna kalkulacja powinna obejmować cztery podstawowe obszary:

  1. koszt maszyny, wyposażenia i uruchomienia,

  2. koszt materiałów opakowaniowych i nadruku,

  3. koszt pracy operatorów,

  4. koszt błędów, poprawek i zakłóceń procesu.

Dopiero ich zestawienie pozwala porównać obecne stanowisko z planowanym rozwiązaniem automatycznym lub półautomatycznym.

Maszyna, wyposażenie i integracja

Cena maszyny pakującej zależy nie tylko od wybranego modelu. Wpływają na nią również:

  • wymagany poziom wydajności,

  • wymiary, masa i kształt produktów,

  • sposób podawania produktu,

  • liczba obsługiwanych wariantów,

  • częstotliwość zmian asortymentu,

  • rodzaj i zakres nadruku,

  • systemy liczenia i kontroli,

  • współpraca ze skanerem, wagą lub przenośnikiem,

  • integracja z oprogramowaniem klienta,

  • zabezpieczenia wymagane na stanowisku.

W kalkulacji trzeba uwzględnić także transport, instalację, uruchomienie, szkolenie oraz przygotowanie miejsca pracy. Należy sprawdzić dostęp do zasilania i sprężonego powietrza, jeżeli jest wymagane, a także przestrzeń potrzebną do wymiany rolki, odbioru gotowych paczek i prowadzenia prac serwisowych.

Kompaktowe stanowisko półautomatyczne może być korzystniejsze niż teoretycznie wydajniejsza konfiguracja, której nie da się wygodnie włączyć do istniejącego przepływu produktów.

Materiał opakowaniowy ma duży wpływ na koszt

Koszt worka zależy między innymi od:

  • szerokości i długości,

  • grubości folii,

  • rodzaju materiału,

  • konstrukcji worka,

  • wielkości zamówienia,

  • zastosowania nadruku stałego lub zmiennego.

Worek pre-open powinien zostać dobrany jednocześnie do produktu i parametrów maszyny. Zbyt mały może utrudniać wkładanie produktu i powodować problemy w strefie zgrzewania. Zbyt duży zwiększa zużycie folii, objętość gotowego opakowania oraz koszt transportu.

Pozorna oszczędność kilku groszy na niewłaściwym worku może zostać szybko utracona przez wolniejszą pracę, problemy z otwieraniem materiału, uszkodzenia opakowań lub konieczność ponownego pakowania.

Podobnie wygląda dobór taśmy termotransferowej TTR. Musi ona współpracować z drukarką i podłożem oraz zapewniać wymaganą trwałość nadruku. Jeżeli oznaczenie zawiera kod kreskowy, numer partii lub dane logistyczne, powinno pozostać czytelne przez cały proces magazynowania i transportu.

Koszt pracy operatora

Automatyzacja pakowania nie zawsze całkowicie eliminuje pracę człowieka. Najczęściej zmienia zakres wykonywanych przez niego czynności.

W procesie ręcznym operator może:

  • pobierać pojedynczy worek,

  • otwierać go,

  • wkładać produkt,

  • zamykać opakowanie,

  • drukować etykietę,

  • naklejać ją na właściwą paczkę,

  • odkładać gotowy produkt.

Po zastosowaniu maszyny jego praca może ograniczyć się do umieszczenia produktu w przygotowanym worku i kontroli poprawności procesu. Podawanie materiału, nadruk danych oraz wykonanie zgrzewu odbywają się wtedy w jednym cyklu.

Koszt pracy przypadający na jedną paczkę można obliczyć według wzoru:

Koszt pracy na paczkę = całkowity koszt roboczogodziny ÷ liczba prawidłowo zapakowanych produktów na godzinę

Określenie „prawidłowo zapakowanych” ma tutaj kluczowe znaczenie. Sama liczba cykli wykonanych przez urządzenie nie pokazuje rzeczywistej wydajności procesu. Liczą się paczki poprawnie zapakowane, oznaczone i gotowe do wysyłki lub przekazania do kolejnego etapu.

Jak policzyć koszt maszyny na jedną paczkę?

Koszt stanowiska można rozliczyć w przyjętym okresie użytkowania albo jako miesięczny koszt finansowania lub wynajmu.

Uproszczony wzór wygląda następująco:

Koszt maszyny na paczkę = całkowity koszt stanowiska ÷ rzeczywista liczba paczek przygotowanych w okresie użytkowania

Do całkowitego kosztu stanowiska można włączyć:

  • maszynę i dodatkowe wyposażenie,

  • transport oraz instalację,

  • koszt finansowania,

  • planowane przeglądy,

  • części i materiały eksploatacyjne,

  • szkolenie operatorów,

  • przewidywane koszty serwisu.

Kosztu nie należy rozkładać na maksymalny, lecz niepotwierdzony wolumen. Bezpieczniej przyjąć konserwatywną liczbę paczek i sprawdzić, jak wynik zmienia się przy niższym oraz wyższym wykorzystaniu urządzenia.

Jeżeli maszyna będzie obsługiwała kilka grup produktów, jej koszt powinien zostać rozłożony pomiędzy wszystkie procesy, w których rzeczywiście będzie wykorzystywana.

Jak obliczyć pełny koszt pakowania jednej sztuki?

Najprostszy model można zapisać następująco:

Koszt paczki = materiał + nadruk lub etykieta + praca operatora + udział kosztu maszyny + straty i poprawki

Do analizy należy przygotować co najmniej dwa warianty:

  • koszt obecnego procesu ręcznego,

  • przewidywany koszt procesu po zastosowaniu maszyny.

W obu przypadkach trzeba wykorzystać te same założenia dotyczące wolumenu, czasu pracy, rodzaju produktów i wymaganej jakości gotowego opakowania.

Dzięki temu można policzyć nie tylko koszt pakowania na sztukę, ale również przewidywany okres zwrotu z inwestycji.

Koszty, które łatwo pominąć

Nie wszystkie koszty pakowania są bezpośrednio widoczne na fakturach. W analizie warto uwzględnić również:

  • błędne przypisanie etykiety do produktu,

  • nieczytelne kody kreskowe,

  • ponowne pakowanie,

  • uszkodzenia worków,

  • reklamacje i dodatkową obsługę,

  • przestoje przy zmianie partii,

  • czas uzupełniania materiałów,

  • przezbrojenia,

  • nadgodziny w okresach zwiększonego wolumenu,

  • powierzchnię zajmowaną przez stanowisko,

  • brak możliwości zwiększenia produkcji bez zatrudniania kolejnych osób.

Automatyzacja może mieć uzasadnienie nawet wtedy, gdy oszczędność na pojedynczej paczce nie wydaje się duża. Jeżeli pakowanie ogranicza realizację zamówień lub zatrzymuje wcześniejszy etap produkcji, rzeczywisty koszt tego ograniczenia może być znacznie wyższy.

Kiedy automatyzacja pakowania się opłaca?

Automatyzację warto rozważyć, gdy:

  • pakowanie blokuje produkcję lub wysyłkę,

  • operatorzy wykonują wiele powtarzalnych czynności,

  • firma regularnie pracuje w nadgodzinach,

  • trudno utrzymać powtarzalną jakość zgrzewu,

  • produkty wymagają indywidualnego oznaczenia,

  • występują pomyłki podczas etykietowania,

  • sezonowy wolumen przekracza możliwości obecnego stanowiska,

  • zwiększenie produkcji wymagałoby zatrudnienia kolejnych osób.

Nie oznacza to, że każdy proces potrzebuje kompletnej linii automatycznej. Przy mniejszych lub zmiennych wolumenach właściwym rozwiązaniem może być maszyna półautomatyczna, wynajem urządzenia albo wdrożenie testowe.

Jeżeli operator nadal musi kontrolować, kompletować lub liczyć produkty, pełna automatyzacja może być niepotrzebna. W takim przypadku warto zautomatyzować jedynie najbardziej czasochłonną część procesu.

Maszyny pakujące dobrane do realnego procesu

Porównywanie samych cen urządzeń może prowadzić do błędnej decyzji. Dwie maszyny o podobnych parametrach katalogowych mogą zupełnie inaczej pracować z konkretnym produktem, workiem i operatorem.

Dobór maszyny pakującej powinien rozpocząć się od odpowiedzi na kilka pytań:

  • Co dokładnie jest pakowane?

  • Jakie są wymiary, masa i kształt produktów?

  • Ile produktów rzeczywiście trafia na stanowisko?

  • Która czynność zajmuje najwięcej czasu?

  • Jak często zmienia się asortyment?

  • Jakie informacje muszą znaleźć się na opakowaniu?

  • Czy produkty mogą być automatycznie liczone lub podawane?

  • Jaką przestrzenią dysponuje zakład?

  • Co dzieje się z gotową paczką po opuszczeniu stanowiska?

Odpowiedzi pozwalają ustalić, czy potrzebna jest maszyna do podawania i zgrzewania worków, system z drukarką, dodatkowy podajnik czy indywidualnie zaprojektowane stanowisko.

Dlaczego warto wykonać test na rzeczywistych produktach?

Specyfikacja techniczna nie odpowie na wszystkie pytania. Dopiero test pokazuje:

  • czy produkt łatwo umieścić w worku,

  • jaki format opakowania będzie odpowiedni,

  • czy materiał wytrzyma masę i krawędzie produktu,

  • jak wygląda gotowy zgrzew,

  • czy nadruk pozostaje czytelny,

  • ile trwa pełny cykl,

  • jak przebiega zmiana formatu,

  • czy operator może wygodnie obsługiwać stanowisko.

Do testów warto przygotować produkty reprezentujące cały proces: najmniejszy, największy, najcięższy oraz najbardziej problematyczny wariant.

Na podstawie próby można policzyć koszt pakowania na sztukę dla rzeczywistych parametrów, zamiast opierać inwestycję na katalogowej prędkości maszyny.

Jak FIGE pomaga ocenić koszt automatyzacji?

FIGE Polska analizuje proces, przeprowadza testy na produktach klienta oraz dobiera maszynę, worki, nadruk i potrzebne wyposażenie.

FIGE Polska jest oficjalnym dystrybutorem systemów Autobag® w Polsce i dobiera maszyny, worki pre-open oraz systemy nadruku na podstawie testów przeprowadzanych na rzeczywistych produktach klienta.

Jeżeli standardowa konfiguracja nie odpowiada wymaganiom procesu, projektujemy również indywidualne podajniki, przenośniki i stanowiska współpracujące z urządzeniem.

Przed rozpoczęciem analizy warto przekazać:

  • zdjęcia lub próbki produktów,

  • ich wymiary i masę,

  • dzienny lub zmianowy wolumen,

  • opis obecnego sposobu pakowania,

  • czas pracy operatorów,

  • wymagania dotyczące nadruku,

  • informacje o najczęstszych błędach i ograniczeniach,

  • zdjęcia lub wymiary dostępnej przestrzeni.

Na tej podstawie możemy zaproponować odpowiedni zakres testu i porównać obecny proces z możliwymi wariantami automatyzacji.

Najczęściej zadawane pytania

Jak obliczyć koszt pakowania automatycznego?

Koszt pakowania automatycznego na sztukę obejmuje materiał, nadruk lub etykietę, pracę operatora, udział kosztu maszyny oraz straty i poprawki. Wynik należy porównać z pełnym kosztem obecnego procesu dla takiego samego wolumenu i rodzaju produktów.

Ile kosztuje maszyna do automatycznego pakowania?

Cena zależy od rodzaju produktu, wymaganej wydajności, sposobu podawania, nadruku i zakresu integracji. Proste stanowisko półautomatyczne będzie kosztowało mniej niż linia wyposażona w podajniki, systemy liczenia, kontrolę i komunikację z oprogramowaniem klienta.

Kiedy zakup maszyny pakującej się opłaca?

Inwestycja ma uzasadnienie, gdy oszczędność pracy, ograniczenie błędów i zwiększenie przepustowości równoważą koszt użytkowania maszyny. Decyzję należy oprzeć na liczbie prawidłowo zapakowanych produktów, a nie wyłącznie na katalogowej wydajności urządzenia.

Jak dobrać maszynę pakującą?

Maszynę należy dobrać do produktu, wolumenu, materiału opakowaniowego, wymaganego nadruku i organizacji stanowiska. Najbezpieczniejszą metodą jest test na rzeczywistych produktach klienta.

Czy automatyzacja pakowania zawsze eliminuje operatora?

Nie. W wielu procesach maszyna przejmuje podawanie worka, nadruk i zgrzewanie, natomiast operator nadal kompletuje, wkłada lub kontroluje produkty. Takie stanowisko półautomatyczne może zapewnić lepszy stosunek kosztu do efektu niż pełna automatyzacja.

Czy przed zakupem można przetestować maszynę Autobag®?

Tak. FIGE przeprowadza testy z wykorzystaniem produktów klienta. Pozwalają one sprawdzić format worka, jakość zgrzewu, czytelność nadruku, ergonomię oraz rzeczywisty czas cyklu.

Czy można wynająć maszynę przed podjęciem decyzji?

Dla wybranych urządzeń możliwe jest przeprowadzenie wdrożenia testowego lub wynajem. Pozwala to ocenić pracę maszyny w rzeczywistym środowisku oraz zebrać dane potrzebne do kalkulacji opłacalności.

Nie zaczynaj od ceny maszyny

Pierwszym pytaniem nie powinno być: „Ile kosztuje maszyna?”. Najpierw warto ustalić, ile obecnie kosztuje przygotowanie jednej prawidłowej paczki oraz który etap procesu generuje największe straty.

Dopiero wtedy można ocenić, czy inwestycja ma uzasadnienie i jaki poziom automatyzacji będzie właściwy.

Najpierw sprawdzamy proces. Potem dobieramy lub budujemy rozwiązanie.

Skontaktuj się z FIGE i prześlij informacje o produktach, wolumenie oraz obecnym sposobie pakowania. Na tej podstawie zaproponujemy test i pomożemy dobrać rozwiązanie do rzeczywistego procesu.

 
 
bottom of page