top of page

Czy automatyzacja pakowania zmniejsza koszty pracy?

4 dni temu
6 minut(y) czytania

Tak, automatyzacja pakowania może zmniejszyć koszt pracy przypadający na jedną paczkę i umożliwić obsłużenie większego wolumenu bez proporcjonalnego zwiększania zatrudnienia. Nie dzieje się to jednak automatycznie po zakupie maszyny. Efekt zależy od powtarzalności procesu, liczby pakowanych produktów, organizacji stanowiska i tego, czy urządzenie usuwa rzeczywiste wąskie gardło.

Największa oszczędność nie zawsze polega na redukcji etatów. Częściej firma odzyskuje czas pracowników, ogranicza nadgodziny, unika kolejnych rekrutacji i przesuwa zespół do zadań wymagających kontroli, kompletacji lub podejmowania decyzji.

Przed inwestycją należy zmierzyć pełny czas ręcznego pakowania i porównać go z procesem przetestowanym na rzeczywistych produktach. Katalogowa wydajność maszyny nie wystarczy do obliczenia oszczędności.

Jak automatyzacja zmniejsza koszty pracy?

Ręczne pakowanie rzadko ogranicza się do włożenia produktu do opakowania. Operator musi:

  • pobrać odpowiedni worek,

  • otworzyć opakowanie,

  • umieścić w nim produkt,

  • dodać instrukcję lub akcesoria,

  • zamknąć albo zgrzać worek,

  • wydrukować i przykleić etykietę,

  • sprawdzić poprawność oznaczenia,

  • odłożyć gotową paczkę.

Każda czynność zajmuje niewiele czasu, ale powtarzana setki lub tysiące razy dziennie zaczyna generować znaczący koszt.

Maszyna może przejąć najbardziej powtarzalne elementy procesu. System pakowania w worki pre-open może automatycznie podać i otworzyć kolejne opakowanie, a po włożeniu produktu wykonać zgrzew. W zależności od konfiguracji pakowanie można również połączyć z drukowaniem danych zmiennych.

Operator nie musi znikać ze stanowiska. Jego rola zmienia się: zamiast ręcznie przygotowywać każde opakowanie, koncentruje się na produkcie, kontroli procesu i obsłudze wyjątków.

Czy automatyzacja oznacza redukcję zatrudnienia?

Nie zawsze. Automatyzacja może zmniejszyć liczbę roboczogodzin potrzebnych do wykonania określonego zadania, ale nie musi prowadzić do zwolnienia pracowników.

Odzyskany czas można wykorzystać do:

  • kompletowania bardziej złożonych zamówień,

  • kontroli jakości,

  • obsługi produktów nietypowych,

  • przygotowywania wysyłek specjalnych,

  • uzupełniania materiałów,

  • pracy w innym obszarze produkcji lub magazynu,

  • obsługi rosnącego wolumenu.

Dla rozwijającej się firmy najważniejszym efektem może być zwiększenie liczby realizowanych zamówień bez tworzenia kolejnych stanowisk ręcznych. Automatyzacja ogranicza wtedy potrzebę nowych rekrutacji, wdrażania pracowników sezonowych i organizowania nadgodzin.

Gdzie powstają oszczędności pracy?

Automatyzacja pakowania może wpływać na kilka elementów procesu jednocześnie.

Obszar

Proces ręczny

Proces zautomatyzowany

Przygotowanie worka

Pobranie i ręczne otwarcie

Automatyczne podanie i otwarcie

Zamykanie

Ręczne klejenie lub osobne zgrzewanie

Zgrzew wykonywany przez maszynę

Etykietowanie

Oddzielny wydruk i naklejenie

Możliwość połączenia z pakowaniem

Wydajność

Zależna od tempa operatora

Bardziej stabilny rytm pracy

Sezonowe wzrosty

Dodatkowe osoby lub nadgodziny

Większy wolumen na istniejącym stanowisku

Kontrola procesu

Wiele ręcznych operacji

Powtarzalna kolejność czynności

Rzeczywisty efekt zależy od konfiguracji urządzenia i organizacji całego stanowiska. Sama obecność maszyny nie gwarantuje osiągnięcia wszystkich wymienionych korzyści.

Koszt pracy to więcej niż wynagrodzenie operatora

Przy analizie nie należy uwzględniać wyłącznie stawki godzinowej. Pełny koszt pracy może obejmować:

  • wynagrodzenie wraz z kosztami pracodawcy,

  • nadgodziny,

  • rekrutację,

  • wdrożenie nowych pracowników,

  • zastępstwa podczas nieobecności,

  • czas lidera lub kierownika,

  • szkolenia,

  • niższą początkową wydajność nowych osób,

  • poprawianie błędnie przygotowanych paczek.

Znaczenie mają również koszty pośrednie. Pomylenie etykiety, produktu albo numeru partii może prowadzić do ponownego pakowania, reklamacji, zwrotu i dodatkowej wysyłki.

Automatyzacja nie eliminuje wszystkich błędów. Może jednak ograniczyć liczbę miejsc, w których pracownik ręcznie przenosi dane albo dopasowuje przygotowaną wcześniej etykietę do konkretnego produktu.

Jak automatyzacja wpływa na wydajność operatora?

Największą korzyścią bywa skrócenie pełnego czasu obsługi jednej paczki. Należy jednak mierzyć cały cykl, a nie tylko moment wykonania zgrzewu.

Pomiar powinien obejmować:

  1. pobranie produktu,

  2. sprawdzenie lub kompletację,

  3. przygotowanie opakowania,

  4. umieszczenie produktu w worku,

  5. zamknięcie opakowania,

  6. wydruk i aplikację oznaczenia,

  7. kontrolę,

  8. odłożenie gotowej paczki.

Jeżeli urządzenie wykonuje zgrzew w ciągu sekundy, ale operator przez kilkadziesiąt sekund kompletuje zawartość, wydajność stanowiska nadal będzie zależeć przede wszystkim od kompletacji.

Dlatego podstawą kalkulacji powinna być liczba prawidłowo zapakowanych produktów na godzinę, a nie maksymalna liczba pustych cykli maszyny.

Przykładowe obliczenie oszczędności czasu

Załóżmy, że firma pakuje 600 produktów dziennie.

Proces ręczny trwa średnio 60 sekund na sztukę:

  • 600 × 60 sekund = 10 godzin pracy dziennie.

Po zastosowaniu stanowiska półautomatycznego pełny cykl skraca się do 35 sekund:

  • 600 × 35 sekund = około 5,8 godziny pracy dziennie.

Oszczędność wynosi około 4,2 godziny dziennie. Przy 220 dniach pracy daje to około 917 odzyskanych godzin rocznie.

Jeżeli pełny koszt roboczogodziny wynosi 50 zł:

  • 917 godzin × 50 zł = około 45 850 zł wartości odzyskanego czasu rocznie.

Jest to przykład pokazujący sposób obliczenia, a nie deklaracja wyniku możliwego do uzyskania w każdym zakładzie. Rzeczywista oszczędność wymaga pomiaru konkretnego procesu.

Pełny rachunek powinien dodatkowo obejmować urządzenie, materiały, wdrożenie, serwis i pozostałe koszty eksploatacji. Sposób wykonania takiej kalkulacji opisujemy w poradniku: Koszt pakowania automatycznego – jak go liczyć.

Jakie dane są potrzebne do obliczenia kosztu pracy?

Do porównania procesu ręcznego i automatycznego warto przygotować:

  • liczbę produktów pakowanych dziennie,

  • liczbę zmian,

  • sezonowe różnice wolumenu,

  • czas pełnego cyklu,

  • liczbę osób przy stanowisku,

  • pełny koszt roboczogodziny,

  • liczbę wariantów produktu,

  • czas przezbrojenia,

  • liczbę błędów i poprawek,

  • czas przestojów,

  • koszt nadgodzin,

  • czas potrzebny na wdrażanie nowych pracowników.

Pomiar należy wykonać dla reprezentatywnej grupy produktów. Wynik obliczony wyłącznie na najłatwiejszym wariancie będzie zbyt optymistyczny.

Warto przygotować dwa scenariusze:

  • ostrożny – niższe wykorzystanie maszyny, więcej pracy operatora i dłuższe przezbrojenia;

  • realistyczny – parametry osiągnięte podczas testów i możliwe do utrzymania w codziennej pracy.

Kiedy automatyzacja pakowania najczęściej ogranicza koszty pracy?

Automatyzacja ma największy potencjał, gdy:

  • pakowany jest duży lub regularnie rosnący wolumen,

  • czynności są powtarzalne,

  • produkty mają podobne wymiary,

  • kilka osób wykonuje te same ruchy,

  • pakowanie ogranicza wydajność produkcji lub magazynu,

  • firma regularnie korzysta z nadgodzin,

  • trudno znaleźć pracowników,

  • proces wymaga częstego otwierania i zamykania worków,

  • planowany jest dalszy wzrost liczby zamówień.

Wysoki wolumen nie jest jedynym uzasadnieniem. Znaczenie może mieć również odciążenie operatorów od monotonnych ruchów oraz ustabilizowanie tempa pracy pomiędzy zmianami.

Kiedy automatyzacja nie zmniejszy kosztów pracy?

Maszyna może nie przynieść oczekiwanego efektu, jeżeli:

  • wolumen jest niski i nieregularny,

  • produkty znacznie różnią się wymiarami,

  • większość czasu zajmuje kompletowanie zawartości,

  • produkt wymaga indywidualnego zabezpieczania,

  • zmiana asortymentu jest bardzo częsta,

  • maszyna musi długo oczekiwać na produkt,

  • gotowe paczki nie są sprawnie odbierane,

  • stanowisko jest źle zorganizowane,

  • obliczenia oparto na maksymalnej prędkości urządzenia.

Automatyzowanie niewłaściwego etapu nie usuwa ograniczenia, lecz może jedynie przenieść kolejkę w inne miejsce. Jeśli najwolniejsza jest kompletacja, samo przyspieszenie zgrzewania nie zwiększy proporcjonalnie przepustowości całego procesu.

Pełna automatyzacja czy stanowisko półautomatyczne?

Nie każda firma potrzebuje kompletnej linii automatycznej. W wielu procesach najlepszy stosunek kosztu do efektu zapewnia stanowisko półautomatyczne.

Operator nadal:

  • kompletuje zestaw,

  • kontroluje produkt,

  • wkłada zawartość do worka,

  • obsługuje nietypowe zamówienia.

Maszyna może natomiast:

  • podać kolejny worek,

  • utrzymać go w pozycji roboczej,

  • wykonać zgrzew,

  • przygotować następne opakowanie,

  • wydrukować dane zmienne.

Maszyny Autobag® wykorzystują gotowe worki pre-open na rolce. Mogą działać jako stanowiska obsługiwane przez operatora albo element bardziej zintegrowanego systemu z drukiem, podawaniem i transportem produktu.

Poziom automatyzacji należy dopasować do procesu. Zbyt rozbudowana konfiguracja może niepotrzebnie podnieść koszt inwestycji, natomiast zbyt proste urządzenie może nie usunąć głównego źródła pracy ręcznej.

Czy automatyzacja ogranicza liczbę błędów?

Może ograniczyć błędy wynikające z ręcznego wykonywania powtarzalnych czynności, szczególnie jeśli pakowanie i druk są powiązane z konkretnym zleceniem.

Takie rozwiązanie może zmniejszyć ryzyko:

  • naklejenia niewłaściwej etykiety,

  • pomylenia numeru partii,

  • przypisania kodu do innego produktu,

  • wysłania nieaktualnego oznaczenia,

  • pominięcia etapu znakowania.

Źródłem danych może być system ERP, WMS, oprogramowanie produkcyjne albo kod zeskanowany przez operatora. Konfiguracja powinna również uwzględniać sytuacje wyjątkowe: brak danych, nieczytelny kod, zmianę partii lub konieczność ponownego wydruku.

Automatyzacja może uporządkować proces, ale nie naprawi błędnych danych wejściowych.

Dlaczego test jest potrzebny przed inwestycją?

Parametry katalogowe opisują możliwości urządzenia, lecz nie pokazują dokładnie, jak będzie wyglądała praca z konkretnym produktem.

Podczas testu można sprawdzić:

  • łatwość wkładania produktu,

  • dobór formatu worka,

  • jakość zgrzewu,

  • czytelność nadruku,

  • czas pełnego cyklu,

  • liczbę ruchów operatora,

  • ergonomię stanowiska,

  • czas wymiany materiału,

  • obsługę różnych wariantów.

Do prób warto przygotować produkt najmniejszy, największy, najcięższy i najbardziej problematyczny. Jeżeli pakowane są zestawy, test powinien obejmować również ich kompletowanie.

Próba pokazuje, ile pracy rzeczywiście pozostanie po stronie człowieka i czy zakładana organizacja stanowiska ma sens.

Jak sprawdzić, czy automatyzacja obniży koszty pracy w firmie?

Najpierw należy zmierzyć obecny czas pracy i ustalić, która czynność faktycznie ogranicza wydajność. Następnie warto przeprowadzić próbę na rzeczywistych produktach oraz porównać liczbę prawidłowo zapakowanych sztuk na godzinę przed i po zastosowaniu maszyny.

FIGE może przeprowadzić test pakowania, dobrać urządzenie i worki pre-open oraz porównać wariant ręczny, półautomatyczny i bardziej zintegrowany.

Do rozpoczęcia analizy wystarczą:

  • próbki lub zdjęcia produktów,

  • ich wymiary i masa,

  • dzienny wolumen,

  • liczba wariantów,

  • obecny czas pakowania,

  • wymagania dotyczące nadruku,

  • krótki opis aktualnego stanowiska.

Skontaktuj się z FIGE, aby sprawdzić rozwiązanie na rzeczywistych produktach. Dobra decyzja nie zaczyna się od wyboru modelu maszyny, lecz od zmierzenia czasu, który firma chce odzyskać.

Najczęściej zadawane pytania

Czy automatyzacja pakowania rzeczywiście zmniejsza koszty pracy?

Tak, jeżeli urządzenie przejmuje powtarzalne czynności i jest wykorzystywane przy odpowiednim wolumenie. Efektem może być niższy koszt pracy na jedną paczkę, ograniczenie nadgodzin albo uniknięcie kolejnych rekrutacji.

Czy automatyzacja zawsze prowadzi do redukcji zatrudnienia?

Nie. Pracownicy mogą zostać przesunięci do kompletacji, kontroli jakości, obsługi wyjątków lub innych procesów. W rozwijających się firmach główną korzyścią często jest obsłużenie większego wolumenu bez zwiększania zespołu.

Jak obliczyć oszczędność czasu pracy?

Należy porównać czas pełnego cyklu przed i po automatyzacji. Różnicę mnoży się przez liczbę pakowanych produktów, a następnie przez liczbę dni pracy i pełny koszt roboczogodziny.

Czy maszyna pakująca zastępuje operatora?

Nie zawsze. W systemie półautomatycznym operator nadal wkłada i kontroluje produkt, natomiast maszyna przygotowuje worek, wykonuje zgrzew i może realizować nadruk.

Czy mała firma może skorzystać na automatyzacji?

Tak, jeśli pakuje powtarzalne produkty albo ma problem z nadgodzinami, dostępnością pracowników lub rosnącym wolumenem. Przy mniejszej skali bardziej uzasadnione może być stanowisko półautomatyczne lub wynajem.

Czy wydajność katalogowa wystarczy do policzenia oszczędności?

Nie. Kalkulacja musi uwzględniać podawanie produktu, kompletację, przezbrojenia, wymianę materiału, kontrolę jakości i obsługę nietypowych zamówień.

Czy automatyzacja zmniejsza liczbę błędów?

Może ograniczyć błędy, szczególnie gdy druk i dane są powiązane z konkretnym zleceniem. Wymaga to jednak prawidłowej konfiguracji oraz procedury obsługi wyjątków.

Czy przed zakupem maszyny można przeprowadzić test?

Tak. Test na rzeczywistych produktach pozwala sprawdzić format worka, jakość zgrzewu, nadruk, ergonomię oraz realny czas pełnego cyklu.

 
 
bottom of page